Łyżka koparki opadła do wykopu. 51-latek w szpitalu

55-letni operator wychodził z koparki, gdy nieumyślnie poruszył dźwignię sterującą ramieniem. Łyżka maszyny opuściła się do wykopu, w którym znajdował się 51-letni pracownik. Mężczyzna odniósł poważne obrażenia i trafił do szpitala. Do wypadku doszło w Konstantynowie.

Żółta koparka przy wykopie w słoneczny jesienny dzień.Żółta koparka przy wykopie w słoneczny jesienny dzień.
Źródło zdjęć: © Superchodzież.pl | AI • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Krzysztof Dęga

Prace ziemne w Konstantynowie zakończyły się wypadkiem. We wtorek, 29 września 2026 roku, poszkodowany został 51-letni mężczyzna przebywający w wykopie. Z przekazanych informacji wynika, że do zdarzenia doszło w chwili, gdy operator opuszczał koparkę.

Nieumyślnie poruszył dźwignię

55-latek, wychodząc z maszyny, nieumyślnie popchnął jedną z dźwigni sterujących jej ramieniem. Łyżka opuściła się do powierzchni wykopu, w którym znajdował się pracownik. W wyniku zdarzenia 51-latek doznał bardzo poważnych obrażeń ciała i wymagał hospitalizacji.

Policja sprawdziła trzeźwość obu mężczyzn

Policjanci zbadali zarówno 55-letniego operatora koparki, jak i 51-letniego pracownika. Obaj byli trzeźwi.

Na miejscu przeprowadzono czynności procesowe w kierunku art. 220 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy niedopełnienia obowiązków związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy przez osobę za nie odpowiedzialną oraz narażenia pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Okoliczności wypadku i kwestia odpowiedzialności są wyjaśniane przez policję i prokuraturę. Swoje dochodzenie prowadzi też Państwowa Inspekcja Pracy.

Wybrane dla Ciebie