Zamknij

Socjolog: święta to celebracja wspólnoty

09:00, 24.12.2019 | K.D
Skomentuj PAP
REKLAMA

Udostępniamy materiał wideo:

"Nie tyle warto świętować, co trzeba świętować. To znaczy jeżeli byśmy nie świętowali - nie bylibyśmy ludźmi. Momenty świąt takich, jak święta Bożego Narodzenia, są celebracją społeczeństwa, celebracją wspólnoty" - uważa socjolog, prof. Tomasz Szlendak z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jak zauważa, wolne, świąteczne dni pozwalają się zatrzymać i zastanowić nad tym, co nas wiąże z wspólnotą. "W dzisiejszym społeczeństwie te relacje są rwane czy atomizowane na każdym kroku" - dodaje. Socjolog mówi, że rozluźnienie związków rodzinnych obserwuje się zwłaszcza w dużych miastach, metropoliach.

"Nie ma nas w kościołach, czy coraz rzadziej w nich bywamy. Ale też i przestrzeń rodzinna się kurczy, w związku z tym kurczy się przestrzeń dla świąt tradycyjnie rozumianych. Musimy ją wynosić gdzieś indziej" - opowiada naukowiec. Dlatego święta coraz częściej spędzane są poza domem; Wigilie odbywają się na przykład w restauracjach lub innych miejscach kojarzonych z odświętnością.

Jak mówi, kontaktów międzyludzkich nie ułatwiają korporacje oferujące swoje produkty, które próbują "wedrzeć się w nasze życie każdą szczeliną".

"Warto budować relacje, warto budować więzi, bo one zawsze zaprocentują" - uważa socjolog, jako przykład podając korzyści dla zdrowia psychicznego. Zwraca też uwagę, że w obecnej "chaotycznej codzienności" narastają rozmaite problemy psychiatryczne czy problemy psychologiczne, z którymi coraz częściej próbujemy się zmierzyć, korzystając z poradników psychologicznych, mindfulnessu albo wsparcia psychoterapeutycznego.

"Natomiast wystarczy chyba celebrować porządnie święta, to znaczy celebrować je w gronie rodzinnym, która po prostu nas wspiera. Może to jest taki moment, w którym w końcu odnajdziemy to wsparcie ze strony bliskich, więc warto spędzić te święta - nawet trochę się czasem męcząc, czy męcząc się na początku z naszymi bliskimi, z rodziną" - sugeruje.

Jak mówi prof. Szlendak, badania socjologiczne dostarczają wiedzy na temat różnic w dobrostanie psychicznym pomiędzy osobami, które są wierzące (niekoniecznie są to chrześcijanie, mogą również uprawiać praktyki niezwiązane z bogiem osobowym) - a takimi osobami, które nie wierzą czy nie praktykują.

"Wiemy doskonale, że ci pierwsi żyją dobrych kilka lat dłużej, w lepszym zdrowiu, w lepszym dobrostanie psychicznym" - opowiada. Dlatego, jak mówi - społeczeństwo bez religii jest społeczeństwem problematycznym także z uwagi na zdrowie publiczne.

Sugeruje, że można co prawda religię zastąpić jakąś ideologią, ale nie zawsze jest to takie proste, choćby właśnie w przypadku Polski, doświadczonej blisko półwieczem rządów komunistycznych.

"Wiara w jakąkolwiek ideologię poza religijną jest delikatnie rzecz ujmując w Polsce kłopotliwa, a zatem z perspektywy badań socjologicznych warto być osobą religijną. Zdecydowanie" - kończy socjolog. (PAP)

autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ zan/

(K.D)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA