Rewolucyjne zmiany od Nowego Roku. Napoje energetyczne nie będą dostępne tak łatwo jak teraz.
Klienci chcący kupić napój energetyczny będą musieli wylegitymować się dowodem osobistym. To efekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, która zakazuje sprzedaży tych produktów osobom niepełnoletnim.
Co więcej, ich sprzedaż będzie zakazana w szkołach, placówkach oświatowych i zakładach pracy.
Konieczne wyraźne oznaczenie
Nowe przepisy wprowadzają również konieczność czytelnego i wyraźnego oznakowania - napój energetyczny lub napój energetyzujący.
- Producenci nie stosujący się do tych przepisów będą mogli zostać ukarani grzywną do 200 000 złotych lub karą ograniczenia wolności - wskazuje serwis Kobiece Inspiracje.
Producenci będą chcieli ominąć zakaz?
W przestrzeni publicznej wiele mówi się o tym, że przedsiębiorcy będą chcieli ominąć zakaz poprzez obniżenie zawartość tauryny lub kofeiny poniżej 150 mg/l. W ten sposób będą mogli obejść nowe przepisy.
Kary za łamanie przepisów
Nowelizacja zakłada również kary dla sprzedawców i kierowników punktów gastronomicznych, którzy nie stosują się do ustawy. Oni mogą otrzymać do 2000 zł kary.
Za nieprawidłowe oznaczenie produktu producent może natomiast zapłacić do 200 000 złotych.