Ile zapłacimy za paliwo w święta? Przed Wielkanocą znowu wszystko podrożeje?
Zbliżające się święta mogą być okazją do podwyżek cen na stacjach benzynowych. Czy za paliwo zapłacimy więcej? A może szykują się jednak obniżki?
Okazuje się, że wbrew wielu opiniom, paliwo może niedługo... tanieć.
Według e-petrol powodem możliwych spadków jest korekta cen na rynku międzynarodowym i ograniczenie mobilności Polaków w związku z nałożonymi restrykcjami, mającymi spowolnić transmisję koronawirusa.
- informuje PAP.
Innego zdania jest z kolei BM Reflex. Ich zdaniem zdaniem wprowadzenie całkowitego lockdownu w Polsce nie spowoduje spadków cen paliw, gdyż obniżki cen na stacjach nie mają sensu w sytuacji, kiedy spadek konsumpcji wynika z innych czynników niż cenowych.
Jak podaje BM Reflex, benzyna Pb95 jest o 92 grosze na litrze droższa niż przed rokiem, a litr oleju napędowego podrożał już w skali roku o 81 groszy.
Według nich wpływ na poziom cen ropy naftowej będzie miało też spotkanie OPEC+ zaplanowane na 1 kwietnia.
- Biorąc pod uwagę spadek cen ropy naftowej i przedłużające się ożywienie popytowej strony rynku ropy naftowej, bazowym scenariuszem wydaje się przedłużenie obecnej skali cięć produkcji (8 mln bbl/d) o kolejny miesiąc - do końca maja - twierdzą analitycy.
Inaczej było rok temu. W 2020 z uwagi na początek epidemii koronawirusa w Europie, obserwowaliśmy szybki spadek cen detalicznych i jednocześnie wysoki poziom marż detalicznych w Polsce, na poziomie 30 groszy dla benzyny i oleju napędowego oraz 14 groszy na LPG. Popyt na paliwa w tym okresie był jednak bardzo niski.