Do zatrzymania doszło w Dziewokluczu w godzinach nocnych. Pobudzenie oraz nerwowe zachowanie kierowcy podczas kontroli drogowej wzbudziło podejrzenia policjantów, którzy postanowili sprawdzić, co jest tego powodem. Policjanci w samochodzie znaleźli biały proszek, który po sprawdzeniu okazał się być amfetaminą. Badanie narkotestem wykazało, że kierowca prowadził samochód będąc pod wpływem substancji zabronionej.