Nie gryzł się w język, a wszystko poszło na żywo. "Sabalenka to przep******i"
- Sabalenka to przep******i. Po prostu k***a koszmar - mówił na żywo, na antenie telewizji Eurosport komentator Karol Stopa. Dziennikarz nie wiedział, że ma włączony mikrofon. Stacja już zabrała głos.
Karol Stopa - polski dziennikarz sportowy specjalizujący się w tenisie ziemnym zaliczył niewyobrażalną wpadkę. Komentator Eurosportu w czasie przerwy między gemami w starciu Aryny Sabalenki z Donną Vekić użył niecenzuralnych słów.
Jak informuje portal WP Sportowe Fakty, do sytuacji doszło przy stanie 5:4 dla Vekić. Stopa dobitnie ocenił szanse białorusinki Sabalenki.
- Sabalenka to przep******i. Ona absurdalną liczbę błędów niewymuszonych popełniła. Podejrzewam, że to zatrzymywanie się piłki dla niej jest po prostu k***a koszmarem. Pamiętasz, jak kiedyś zrobili turniej w Azji, grała tam Radwańska. J****e tempo jej pasowało, te piłki stawały dęba - mówił Karol Stopa.
Komentator mógł nie mieć świadomości, że jego mikrofon jest włączony, a to, co mówi usłyszą widzowie przed telewizorami.
Na sytuację zareagowała już stacja Eurosport, która przeprosiła widzów za język, którym posługiwał się dziennikarz.
Sam mecz, jak prognozował komentator, wygrała Donna Vekić pokonując Sabalenkę w trzech setach - 6:4, 3:6, 7:6(3).