"Popisy" znanego boksera hitem internetu! Mogło skończyć się tragicznie
Polski bokser Artur Szpilka chciał być morsem. Zrobił to jednak w bardzo niebezpieczny sposób, za co mógł przypłacić życiem. Zobaczcie ten filmik!
Morsowanie to w ostatnim czasie sport narodowy Polaków. Zanurzenie albo krótkotrwała kąpiel zimnej wodzie praktykowana jest od jesieni do wiosny.
Z zalet morsowania chciał skorzystać także znany polski bokser - Artur Szpilka. Zrobił to jednak w karygodny sposób. Jego "morsowanie" mogło zakończyć się nawet śmiercią.
Bokser skoczył do wody pod skosem. Bez liny. Przez 12 sekund znajdował się pod lodem. Szpilka mógł doznać szoku termicznego, stracić orientację.
Wszystko trafiło do sieci, a na boksera wylała się fala hejtu.
- Szpilka. Na ukos pod lód bez liny. Debil. No debil. Więcej szczęścia niż rozumu - pisze jeden z użytkowników Twittera.
Inni dodają:
- "No cóż inteligencją nigdy nie grzeszył", "Blisko tragedii", "Organizm ludzki to nie żelazo" - czytamy w komentarzach.
Zobaczcie, co zrobił Artur Szpilka i nie powtarzajcie tego, kiedy będziecie morsować.