Nowe przepisy mają ułatwić ścieżkę diagnostyczną.
Pacjent nie będzie musiał iść do specjalisty, by otrzymać skierowanie na np. badanie dopplerowskie, holtera, spirometrię. Opieka koordynowana zakłada także większy dostęp do profilaktyki i edukacji, choćby w zakresie dietetyki.
- Pacjenci nie będą musieli odbywać wielu wizyt między różnymi przychodniami. Problem oczekiwania w długich kolejkach do specjalistów zostanie zredukowany. W założeniach jest także przyśpieszenie procesu diagnostyki najpopularniejszych chorób - podaje serwis Kobiece Inspiracje.
Opieka koordynowana. Kogo obejmie?
Nowelizacja przepisów wskazuje na kilka grup pacjentów.
Pierwszą z nich są osoby z chorobami serca - pacjenci z nadciśnieniem tętniczym, migotaniem przedsionków, przewlekłą chorobą niedokrwienną serca, niewydolnością serca.
Druga grupa to pacjenci z cukrzycą. W ich przypadku lekarz rodzinny będzie mógł zlecić wykonanie takich badań jak UACR (wskaźnik albumina/kreatynina w moczu) czy USG doppler naczyń kończyn dolnych.
Trzecia grupa to pacjenci z astmą i przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP). Czwarta grupa natomiast obejmuje pacjentów z chorobami tarczycy.
Choć nowelizacja rozporządzenia już weszła w życie (1 października) to eksperci wskazują, że pacjenci zmiany odczują nie wcześniej niż z początkiem listopada.
- Zmiany są, lecz na razie głównie na papierze. Przychodnie potrzebują czasu, żeby podpisać aneksy do umów, nowe umowy o współpracy - tłumaczy krajowa konsultant w dziedzinie medycyny rodzinnej profesor Agnieszka Mastalerz-Migas w rozmowie z Twoje Zdrowie RMF24.