W grudniu 2020 roku u małego Wojtusia zdiagnozowano nowotwór złośliwy rhabdomyosarcoma alveolare (mięsak komórek prążkowanych). Jak podaje Fakt, chłopiec bardzo dzielnie znosił trudy choroby, nie poddawał się.
- czytamy w materiale tabloidu.
Chłopiec marzył, żeby być strażakiem i to jego wielkie marzenie spełniło się w grudniu 2021 roku. Od komendanta OSP w Grajowie Wojtuś dostał oficjalny strój strażacki, a po zdaniu egzaminu strażackiego - honorowy dyplom.
Niestety...
4-latek przegrał z chorobą o czym poinformowała jego jednostka.
- poinformowało OSP.
Chłopiec zmarł w sobotę (26 listopada).