Inflacja to wzrost cen, a co za tym idzie spadek siły nabywczej pieniądza. Prościej mówiąc: za tę samą kwotę pod koniec roku, możemy kupić mniej produktów niż kilka miesięcy wcześniej na początku roku, bo pieniądz ma mniejszą wartość
Jej przyczyną może być zbyt duża ilość pieniądza w gospodarce – nadmierna emisja pieniądza. wadliwa struktura gospodarki. niezrównoważony budżet państwa lub wzrost zagregowanego popytu konsumentów w gospodarce.
Inflacja przystopowała?
W najbliższą środę (30 listopada) poda najnowsze dane. Czy inflacja wyhamuje? Zdaniem dziennikarzy RMF FM już to zrobiła.
- czytamy na RMF FM.
Dodatkowo, jak informują dziennikarze, kolejny ważny aspekt to umocnienie złotego. -Spadające kursy walut oznaczają hamowanie wzrostu cen wszystkich importowanych towarów. Te dwie główne przyczyny zatrzymały inflację - dodają.
Niewykluczone, że GUS poda, że listopadowa inflacja wyniesie 17,9%. Pamiętajmy jednak, że to nie koniec. Po nowym roku równie dobrze może ona drastycznie wzrosnąć.