Będzie blokada pornografii w Internecie? Projekt w sejmie
Rządowy projekt dotyczących ochrony nieletnich w sieci jest już po pierwszym czytaniu. Ustawa ma nałożyć m.in. obowiązek blokowania treści pornograficznych.
Dzieci spędzają w Internecie nawet kilka godzin dziennie. W tym czasie są narażone na spotkanie z treściami przeznaczonymi dla dorosłych. Wkrótce jednak ma się to zmienić.
Minister cyfryzacji Janusz Cieszyński przygotował projekt ustawy, która ograniczy małoletnim dostęp do nieodpowiednich treści.
- Opracowana przez Ministerstwo Cyfryzacji ustawa o ochronie małoletnich ma stworzyć nowe ramy prawne. Będą one zobowiązywać dostawców usług telekomunikacyjnych i internetowych do szeregu działań ochronnych - wskazuje Wprost.
Wśród obowiązków, jakie nakłada ustawa wymienia się m.in. wprowadzenie przez firmy bezpłatnego i łatwego do wykorzystania narzędzia do blokowania treści pornograficznych, podejmowania akcji promocyjnych na rzecz aktywowania przez klientów usług blokady rodzicielskiej i blokady pornografii.
Ograniczeniami mają być objęci nie tylko dostawcy internetu, ale również firmy, które udostępniają bezpłatne wi-fi.
Ustawa ma również dać dodatkowe uprawnienia ministrowi właściwemu do spraw informatyzacji, który będzie kontrolował i weryfikował przestrzeganie przepisów.
Będzie mógł także nałożyć kary na tych, którzy nie stosują się do zapisów ustawy.
- Mają one wynieść 1 proc. przychodu dostawcy usług internetowych z zeszłego roku. Maksymalna grzywna z tego tytułu to jednak 1 000 000 zł - informuje Wprost.
Przepisy miałyby wejść w życie 1 września 2023 roku.