Chodzież: Zorza polarna zachwyciła. Tak mocno jeszcze nie było jej widać
Chodzież i okolice przeżyły prawdziwie magiczną noc. Na niebie pojawiła się zorza polarna, czyli zjawisko, które częściej kojarzymy ze Skandynawią niż z Wielkopolską.
Wystarczyło wyjść wieczorem poza centrum miasta, spojrzeć w stronę północnego horyzontu i dać oczom chwilę na przyzwyczajenie się do ciemności. Nad Chodzieżą dało się zauważyć charakterystyczne pojaśnienia i smugi, które tworzyły niezwykły, kolorowy spektakl.
Noc jak z filmu. Niebo nad Chodzieżą świeciło na różowo i fioletowo
Największe emocje wzbudzały momenty, gdy zorza stawała się intensywniejsza – wtedy pojawiały się różowe i fioletowe pasy, a czasem także delikatne odcienie zieleni. Choć nie zawsze było to tak wyraźne jak na profesjonalnych zdjęciach, wielu mieszkańców zgodnie przyznaje: gołym okiem też dało się ją zobaczyć.
W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pierwsze fotografie i relacje z okolic Chodzieży. Dla wielu osób był to pierwszy raz, gdy mogli zobaczyć to zjawisko bez wyjazdu za granicę.
Dlaczego zorza polarna pojawia się w Polsce?
Zorza polarna powstaje wtedy, gdy do Ziemi docierają cząstki ze Słońca i wchodzą w reakcję z atmosferą. Zwykle zjawisko występuje w pobliżu biegunów, ale przy silniejszej aktywności słonecznej może "zejść" niżej – i wtedy staje się widoczna także w Polsce.
Takie noce są rzadkie, dlatego wiele osób traktuje to jako prawdziwą gratkę dla miłośników fotografii i przyrody.
Masz zdjęcia zorzy nad Chodzieżą? Wyślij je do nas!
Jeśli udało Ci się uchwycić zorzę polarną w okolicy Chodzieży, koniecznie podziel się zdjęciami!
📲 Wyślij je mailem: redakcja@superchodziez.pl