Ciało ojca i córki w aucie. Czy to morderstwo?
Pod koniec kwietnia, przy polnej drodze w powiecie wschowskim zainteresowanie wzbudził zaparkowany samochód. Okazało się, że w jego wnętrzu znajdują się ciała ojca i córki. Prokuratura Rejonowa we Wschowie ujawnia, że ofiary miały rany kłute i cięte.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze — Ewa Antonowicz — przekazała PAP, że prokuratorzy w dalszym ciągu weryfikują możliwe wersje dramatycznego zdarzenia. Podkreśliła ona również, że jedna z wersji, bazująca na zgromadzonym materiale dowodowym jest najbardziej prawdopodobna.
Czy ojciec z córką zostali zamordowani?
Prokuratura Okręgowa w dalszym ciągu ustala fakty dotyczące ciał ojca i córki, które znalezione zostały w samochodzie. Powołani zostali biegli z zakresu genetyki, medycyny sądowej, pożarnictwa, mechanoskopii i daktyloskopii.
Prowadzone przez nich działania mają pomóc rozwikłać tajemniczą śmierć 41-letniego ojca i 13-letniej córki.
Dramatyczne wydarzenie wstrząsnęło mieszkańcami powiatu wschowskiego. Rodzi ono również pytanie, czy było to zaplanowane zabójstwo? Jak do tej pory, wszystkie ustalenia śledczych wskazują na to, że ojciec i córka zostali zabici z premedytacją.
Narzędzia zbrodni znalezione w samochodzie
W dniu ujawnienia zwłok, w samochodzie znaleziono prawdopodobne narzędzia zbrodni. Ich obecność wyjaśnia powstanie ran ciętych i kłutych na ciele ofiar.
Tuż po odkryciu ciał, natychmiast wykonano sekcję zwłok. To właśnie podczas niej zostały ujawnione liczne obrażenia zarówno na klatce piersiowej, ale także na głowie jak i szyi. Prawdopodobnie, były one na tyle poważne, że okazały się śmiertelne.
Prokuratura Okręgowa nie zdecydowała się ujawnić więcej faktów. Rzeczniczka podkreśla jednak, że został znaleziony materiał genetyczny, który — prawdopodobnie — należał do sprawcy zabójstwa. Oczywiście został on już wysłany do dalszych badań.
Prokuratura Rejonowa we Wschowie prowadzi działania pod kątem zabójstwa
Prowadzeniem śledztwa, w sprawie makabrycznego odkrycia zwłok ojca i córki, zajmuje się Prokuratura Rejonowa we Wschowie. Okazuje się, że działanie śledczych nakierowane jest na prawdopodobne zabójstwo.
Śledczy nie ujawniają więcej szczegółów. Nie podana jest także do wiadomości publicznej tożsamość ofiar.
Nieoficjalne wersje możliwych wydarzeń zakładały, że to ojciec zabił swoją córkę, a następnie popełnił samobójstwo. Miał on ją najpierw odebrać z domu rodzinnego, a następnie spędzić z nią weekend. Ojciec i córka nie mieszkali razem od dłuższego czasu. Okazuje się, że początkowo śledczy nie mogli również potwierdzić udziału osób trzecich w zabójstwie.
Biorąc pod uwagę problemy rodzinne, wersja związana z rozszerzonym samobójstwem również jest niewykluczona. Niemniej jednak obecnie — zgodnie z wypowiedziami Ewy Antonowicz — Prokuratura Rejonowa skupia się na działaniach pod kątem możliwego zabójstwa.