Co dalej z polskim atomem? Minister odpowiada wprost

Kontrowersje i niepewność wokół projektu elektrowni jądrowej na Pomorzu. Falę komentarzy wzbudziła publikacja "Dziennika Bałtyckiego" z wypowiedzią wojewody pomorskiej Beaty Rutkiewicz.

W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia w mediach, w tym w "Dzienniku Bałtyckim", o potencjalnej zmianie lokalizacji planowanej elektrowni jądrowej na Pomorzu. Zgodnie z tymi informacjami, wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz miała zapowiedzieć, że elektrownia jądrowa nie będzie budowana w Lubiatowie-Kopalinie w gminie Choczewo, lecz w okolicy Żarnowca w gminie Krokowa.

Takie doniesienia wywołały falę negatywnych komentarzy ze strony ekspertów i polityków.

Robert Tomaszewski, ekspert Polityka Insight, stwierdził, że zmiana lokalizacji w tym momencie oznaczałaby de facto "uśmiercenie projektu". Były wicepremier, poseł PiS Jacek Sasin, wyraził opinię, że taka decyzja byłaby "wysadzeniem kluczowego projektu dla bezpieczeństwa energetycznego Polski". Z kolei Jakub Wiech, ekspert ds. energetyki, podkreślił, że zmiana lokalizacji elektrowni jądrowej to strata czasu i pieniędzy.

Minister odnosi się do sprawy

Do tych informacji odniósł się już minister Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. 

Grabiec skomentował sprawę w Radiu ZET, zaprzeczając informacjom o zmianie lokalizacji. Według niego, nie ma żadnych podstaw do takiej decyzji. Minister podkreślił, że w procesach inwestycyjnych mogą następować pewne zmiany, ale w tym przypadku nie ma przesłanek do zmiany lokalizacji.

- Nie ma takiej decyzji i nie ma do niej podstaw. We wszystkich procesach inwestycyjnych, pewne zmiany mogą następować, ale tu nie ma żadnych przesłanek, by mówić o takiej decyzji - mówił Grabiec.

Minister Grabiec dodał, że budowa elektrowni jądrowej jest jedną z priorytetowych spraw dla rządu. Rząd ma zamiar analizować postępy dotychczasowe i rozwijać projekt. Podkreślono, że Polska jest przed wejściem w bezpośredni dialog z partnerami i że prace nad projektem będą kontynuowane.

Wybrane dla Ciebie