Dostaliście takie pisma od banków? Prawnik ostrzega
Banki rozsyłają do swoich kredytobiorców pisma w związku z prośbą o podpisanie aneksów do umów. Czy trzeba się obawiać?
Dokumenty mają związek z WIBOREM, który jest wskaźnikiem o kluczowym znaczeniu dla całego polskiego systemu finansowego. Jednocześnie jak żaden inny ma istotny wpływ na życie statystycznego Kowalskiego. Wahania w jego wysokości mogą na przykład spowodować wzrost lub obniżenie rat kredytu hipotecznego.
Jak informuje Money.pl, WIBOR i WIBID zostaną zastąpione przez WIRON. Zmiana dotknie Polaków, którzy mają umowy kredytowe ze zmiennym oprocentowaniem.
W ostatnim czasie banki w Polsce rozsyłają swoim klientom pisma ws. WIBOR-u, mimo, że na wprowadzenie zmian maja najbliższe dwa lata. Dokumenty otrzymują kredytobiorcy posiadający zadłużenia hipoteczne.
Podpisywać czy nie?
Jak informuje z kolei Super Express, klienci zastanawiają się, czy trzeba i czy warto podpisywać aneksy. Okazuje się jednak, że w wyniku zmiany w przepisach na bankach spoczywa szerszy obowiązek informacyjny - w związku z tym, wszelkie umowy powinny zawierać "klauzule awaryjne" na mocy których możliwa będzie zmiana wskaźnika referencyjnego.
- wyjaśnia prawnik w rozmowie z portalem money.pl.
Bankowcy radzą, żeby uważać. Wskazują klientom, że nie ma podstaw do podpisania takiego aneksu, gdyż nie wpływa on znacząco na ich sytuację, a daje dodatkowe możliwości bankom w zakresie zmiany wskaźników referencyjnych.
W materiale SE czytamy też, że należy pamiętać też o tym, że WIRON będzie zmieniał się wolniej niż WIBOR, stopniowo dostosowując się do zmian stóp Narodowego Banku Polskiego.