W niepewnym energetycznie czasie klienci otrzymali od spółki Tauron listy z informacją o konieczności wypowiedzenia umów.
- Chodzi o osoby objęte gwarancjami urzędowej ceny gazu do końca 2027 roku - podaje Radio Zet.
- Klienci mają zagwarantowaną ciągłość dostaw gazu – bez przerwy. Zmiana sprzedawcy odbędzie się bez zmiany warunków, automatycznie. Klient może wybrać też sprzedawcę samodzielnie. Pomożemy w dopełnieniu wszelkich niezbędnych formalności. Jesteśmy w kontakcie z PGNiG - wskazuje Radio Zet powołując się na spółkę energetyczną.
W rozmowie z PAP prezes spółki Tauron Sprzedaż Rafał Soja zapewniał jednak, że gaz będzie nadal dostarczany, nawet jeśli klient nie podpisze umowy z nowym sprzedawcą.
- Ten sprzedawca będzie też wystawiał rachunki za gaz na podstawie cen nie wyższych niż taryfa zatwierdzona przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Zmiana ta będzie nieodczuwalna dla naszych klientów - zapewniał Soja.
Infolinia dla klientów
Mimo to klienci wskazują na "chaos" i bałagan, a Tauron poinformował, że uruchomił infolinię dla klientów. Z konsultantami można skontaktować się pod numerem: 555 444 555.
- Nasi konsultanci będą pomagać wszystkim klientom, którzy potrzebują takiej pomocy, aby zawrzeć nową umowę z innym sprzedawcą. Naszych klientów przepraszamy za zamieszanie, które powstało w związku z tą decyzją - wskazuje rzecznik spółki TAURON Sprzedaż, Daniel Iwan.