Kontrowersyjny przedmiot do likwidacji? Wiceszefowa resortu potwierdza

Nowy rząd bierze się do pracy i "porządków" w sferze edukacyjnej. Wiele wskazuje na to, że wprowadzony przez PiS przedmiot "Historia i Teraźniejszość" zostanie zlikwidowany.

Ostatnio było głośno o planach resortu dotyczących lekcji religii. Minister Barbara Nowacka wskazała, że chciałaby ograniczenia nauki tego przedmiotu do jednej godziny w tygodniu, a także rozmieszczenia jej w planie lekcji tak, by była na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej. 

Teraz wiceszefowa ministerstwa edukacji Katarzyna Lubnauer wskazała plany dotyczące innego przedmiotu. Chodzi o "Historię i Teraźniejszość" (w skrócie HiT). 

Treści przedmiotu historia i teraźniejszość obejmuje zagadnienia z obecnej podstawy programowej przedmiotu wiedza o społeczeństwie w zakresie podstawowym oraz zagadnienia z historii najnowszej – dzieje powojenne od 1945 r. do 2015 r., Polska i świat. Podstawą zajęć jest budzący kontrowersje podręcznik autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego.

- Autor oskarżany był o zawarcie w swojej książce nachalnej, prawicowo-konserwatywnej wizji historii (m.in. umniejszanie roli Lecha Wałęsy w walce z komunizmem), a także nieprawdziwych informacji na temat procedury in vitro czy homoseksualizmu - podaje Radio Zet.

"HiT" do likwidacji. Co w zamian?

W rozmowie z Wirtualną Polską Lubnauer potwierdziła, że nowy rząd zamierza zlikwidować wprowadzony przez ministra Przemysława Czarnka przedmiot. 

- Przymierzamy się, by było to od przyszłego roku szkolnego. Chcemy wychowania obywatelskiego. W jakiej formule? Tu czekają nas jeszcze rozmowy - powiedziała. 

Lubnauer krytycznie również wypowiedziała się o podręczniku do nauki przedmiotu.

- Podręcznik pana Roszkowskiego nie powinien nigdy zostać zatwierdzony - dodała. 

Wybrane dla Ciebie