Nietypowy wypadek na pikniku historycznym. Czołg wbił się lufą w...
Niecodzienne zdarzenie na festynie w miejscowości Bielany-Żyłaki (woj. mazowieckie). Czołg wbił się lufą w przednią szybę jednego z wozów strażackich.
Nietypowa kolizja miała miejsce podczas pikniku historycznego w miejscowości Bielany-Żyłaki, w województwie mazowieckim. Kierujący czołgiem w pewnym momencie uderzył lufą w przednią szybę wozu strażackiego OSP Kowiesy.
Jak się okazało, pojazd był całkiem nowy, gdyż służył strażakom dopiero od 2020 roku. Na szczęście obyło się bez osób poszkodowanych, jednak gdyby w wozie znajdował się któryś ze strażaków ochotników, mogłoby dojść do ogromnej tragedii.
Co dokładnie się stało?
- Początkowo pojawiła się informacja, że podczas manewrów kierujący czołgiem nie zauważył stojącego obok wozu. Później organizatorzy informowali, że doszło do "awarii układu hamulcowego, w efekcie której pojazd bojowy wbił się w pojazd gaśniczy" - podaje TVN24.
Strażacy z OSP Kowiesy zabezpieczali teren imprezy organizowanej przez Podlaskie Muzeum Techniki Wojskowej i Użytkowej. Był to festyn pod nazwą "Strzał w 10-tkę", podczas którego odbywały się m.in. pokazy strażackie, dynamicznych czołgów, konkursy sportowe oraz występy wokalne i przemówienia.