"Niezidentyfikowany obiekt wleciał do Polski". Wojsko ustala szczegóły

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w przestrzeń powietrzną Polski wleciał niezidentyfikowany obiekt powietrzny.

- W godzinach porannych w przestrzeń powietrzną RP od strony granicy z Ukrainą wleciał niezidentyfikowany obiekt powietrzny, który od momentu przekroczenia granicy, aż do miejsca zaniku sygnału obserwowany był przez środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju 

- czytamy w komunikacie. 

Poinformowano również, że Dowódca Operacyjny RSZ, zgodnie z obowiązującymi procedurami, uruchomił dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji.

Telewizja Republika podała natomiast, że "rakieta spadła w miejscowości Wożuczyn-Cukrownia" w powiecie tomaszowskim.

Służby nie potwierdziły tych informacji.

Zmasowany atak na Ukrainę

W piątkowy poranek (29 grudnia) odbył się masowy ostrzał Ukrainy. Zaatakowano m.in. Kijów, Lwów, Odessę, Dniepr, Charków, Zaporoże. Jak podawał prezydent Wołodymyr Zelenski Rosja zaatakowała pociskami hipersonicznymi Kindżał i pociskami manewrującymi, wyrzutniami rakietowymi S-300, dronami.

- Wystrzelono około 110 rakiet, z których większość udało się zniszczyć - poinformował ukraiński prezydent,

W piątek rano wojska Putina przepuściły największy od kilku miesięcy atak rakietowy na ukraińskie miasta. 
 

Wybrane dla Ciebie