Nowe fakty w sprawie morderstwa 13-latki w ciąży. Zabił, bo...

Tą sprawą żyła całą Polska. W styczniu w Piekarach Śląskich doszło do morderstwa 13-letniej dziewczyny. Jej oprawcą okazał się 14-letnie wówczas Kacper, z którym dziewczyna była w ciąży. Prokuratura ujawnia nowe fakty w tej sprawie.

12 stycznia 2021 roku przed północą policjanci z Bytomia przyjęli zgłoszenie dotyczące zaginięcia 13-letniej Patrycji.

- Wstępne ustalenia wskazywały, że nastolatka w dniu zaginięcia około godziny 16:00 spotkała się w Piekarach Śląskich ze swoim bliskim znajomym. Następnie po kłótni z 15-latkiem ok. 18:00 miała oddalić się - informowała wtedy Policja. 

Do wyjaśnienia sprawy zaangażowanych zostało kilkudziesięciu policjantów. Niestety, finał tej sprawy był tragiczny. To 14-letni wówczas Kacper, chłopak dziewczyny, która była z nim w ciąży okazał się się zabójcą. 

- Nastolatek przyznał się do zabójstwa przyjaciółki. Miał obawiać się konsekwencji związanych z jej zajściem w ciążę - poinformował portal Wirtualna Polska. 

Chłopak 9 września trafił do Krajowego Ośrodka Psychiatrii Sądowej dla Nieletnich w Garwolinie. Pierwotnie zakładano, że opuści ośrodek po czterech tygodniach. Teraz Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach zdecydował o wydłużeniu obserwacji psychiatrycznej 15-latka o dwa tygodnie.

To właśnie opinie biegłych z tego ośrodka oraz z Zespołu Diagnostycznego przy Schronisku dla Nieletnich i Opiniodawczego Zespołu Specjalistów Sądowych mają dać odpowiedź na pytanie, jaki będzie dalszy los chłopca. 

Nie trafi do więzienia

15-letni Kacper za swój czyn nie trafi do więzienia. Wszystko dlatego, że w momencie zabójstwa swojej dziewczyny nie miał ukończonych 15 lat. W jego przypadku możliwe są inne opcje.

Chłopak może trafić do zakładu poprawczego, który opuści po ukończeniu 21. roku życia lub, w przypadku stwierdzenia zaburzeń psychicznych, zostanie umieszczony w zakładzie psychiatrycznym. 

Wybrane dla Ciebie