Polska armia wzywa na obowiązkowe ćwiczenia? "To nie ma związku z..."

- Zawieszone ze względu na sytuację epidemiczną ćwiczenia dla rezerwistów zostaną wznowione w kwietniu - podaje serwis Wirtualna Polska. Nie ma to żadnego związku z sytuacją na Ukrainie.

System szkolenia rezerwistów przez lata był zaniedbywany. W 2020 roku szef Sztabu Generalnego gen. Rajmund Andrzejczak zapowiedział jednak zmiany w tej materii. 

W ubiegłym roku planowano przeszkolić aż 200 tysięcy osób. Plany pokrzyżowała jednak pandemia i szkolenie przeszło tylko 18 tysięcy rezerwistów. 

Ćwiczenia obowiązkowe

Wirtualna Polska wskazuje, że Siły Zbrojne RP wysyłają wezwania do rezerwistów. Mają je otrzymywać żołnierze przeniesieni do rezerwy z przydziałem mobilizacyjnym. 

Wezwanie na ćwiczenia wojskowe to decyzja administracyjna. 

- Ćwiczenia są obowiązkowe, a możliwości ich uniknięcia są naprawdę niewielkie. Dlatego wysyłamy karty od lutego, aby rezerwiści mieli czas przygotować swoje życie zawodowe i prywatne na okres ćwiczeń - cytuje serwis mjr Mariusza Maurego, zastępcę Wojskowego Komendanta Uzupełnień w Katowicach.

Powołane mogą być osoby, które "w czasie studiów zostały przeniesione do rezerwy, mają uregulowany stosunek do służby wojskowej, ale nie były w wojsku i nie złożyły przysięgi".

Ćwiczenia w jednostkach mają być prowadzone od kwietnia.  

Mjr Maury wskazuje, że nie ma to nic wspólnego z inwazją Rosji na Ukrainę i "nie należy tych sytuacji ze sobą łączyć".

Wezwanym będzie przysługiwało wynagrodzenie  za udział w szkoleniach oraz inne świadczenia. Jego wysokość jest zależna od statusu życiowego.

Wybrane dla Ciebie