Posłowie chcą przyjąć kontrowersyjny projekt. Próg kradzieży wzrośnie?
Posłowie najprawdopodobniej podniosą próg, powyżej którego kończy się wykroczenie, a zaczyna kradzież. Obecnie próg ten wynosi 500 zł, a po zmianach ma to być już 800 zł.
Obecnie w przepisach prawa za kradzież przedmiotu o wartości do 500 zł kara wynosi 30 dni aresztu. Kiedy kradzież przekracza tę kwotę kara może wynieść nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Dziennik Gazeta Prawna, który informuje o planowanej zmianie wskazuje, że ma to związek m.in. z... rosnącą inflacją.
Próg kradzieży wzrośnie. Z 500 zł na 800 zł
Próg kradzieży ma wzrosnąć o 300 zł. Poprawkę w tej sprawie zgłosił poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Dorywalski.
Jak podkreślał, zmiana w prawie jest związana z "podwyższeniem płacy minimalnej, przy utrzymywaniu od czterech lat granicy przestępstwa na poziomie 500 zł".
Wskazano, że zmiana ma skutkować m.in. "uniknięciem angażowania nadmiernych środków ze strony wymiaru sprawiedliwości w prowadzenie kosztownych postępowań".
Kto za, a kto przeciw?
Zmianę popiera Ministerstwo Sprawiedliwości. Protestuje natomiast m.in. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji. Ich zdaniem podniesienie stawki sprawi, że złodzieje będą jeszcze bardziej zuchwali.
To natomiast, według obliczeń Izby, sprawi, że wzrost tzw. drobnych kradzieży w sklepach wzrośnie trzykrotnie i dojdzie do 5-8 mld zł rocznie.