Rosyjskie obiekty lądują w Polsce? Mieszkaniec znalazł kolejny!

W rejonie wsi Kierwik, położonej na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, doszło do kolejnego nietypowego zdarzenia - na ziemię spadł balon meteorologiczny. Tę informację potwierdziła sierżant Emilia Pławska z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

"Służby policyjne zabezpieczyły obiekt i powiadomiły wojsko, które przejmie balon" - przekazała sierżant Pławska.

Na miejsce natychmiast skierowane zostały odpowiednie służby.

Został znaleziony w niedzielę, zgłosił to dzisiaj

Balon został odnaleziony w niedzielę przez jednego z mieszkańców podczas spaceru w okolicach jeziora Kerwik.

Początkowo mieszkaniec nie zgłaszał incydentu policji, jednak po doniesieniach o podobnym obiekcie, który spadł w rejonie Miłakowa (województwo warmińsko-mazurskie), postanowił poinformować odpowiednie służby.

Przyleciał z Rosji?

Jak podaje reporter RMF FM, balon, podobnie jak ten odnaleziony w poniedziałek, prawdopodobnie pochodzi z rosyjskiego obwodu królewieckiego, co mogą potwierdzać napisy cyrylicą.

Nie jest to jedyny przypadek balonowego zjawiska na terytorium Polski. W poniedziałek doszło do upadku podobnego obiektu w Miłakowie koło Ostródy w województwie warmińsko-mazurskim.

Na miejscu interweniowała policja, jednak wbrew początkowym informacjom ustalono, że balon nie był związany z żadnym wojskiem.

"Nie stwierdzono, by był to obiekt wojskowy" - poinformowała Katarzyna Nowak, rzeczniczka Komendy Głównej Policji.

Obiektów było więcej

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie podała także, że w poniedziałek podobny balon spadł w miejscowości Harsz koło Węgorzewa.

Rafał Jackowski z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji podkreślił, że podobne incydenty związane z balonami meteorologicznymi były już notowane w regionie.

Wybrane dla Ciebie