Rząd szuka pomysłu na emerytury! Rozwiązaniem "waloryzacja zaliczkowa"?

Mogą się zmienić zasady waloryzacji emerytur. Rządzący zastanawiają się nad wprowadzeniem tzw. waloryzacji zaliczkowej. Na czym miałaby polegać ta zmiana?

Wszystko ze względu na fakt galopującej inflacji. Ze wstępnych danych GUS wynika, że ta w kwietniu 2022 roku wyniosła aż 12,3 proc. 

Drożyzna szczególnie uderza w osoby najbiedniejsze, a także seniorów. Ci ostatni od 1 marca otrzymali waloryzację świadczeń o 7 proc. Mimo, że była to najwyższa podwyżka od lat to zjada ją inflacja. 

W związku z tym w poszczególnych ministerstwach trwają konsultacje, w jaki sposób poprawić sytuację emerytów. 

Waloryzacja zaliczkowa. O co chodzi? 

Gazeta Wyborcza donosi o pomyśle rządzących. Zdaniem GW sposobem na poprawę sytuacji ma być tzw. waloryzacja zaliczkowa. Na czym miałaby polegać zmiana?

- Gdy od początku 2022 r. średnia śródroczna inflacja przekroczy 8 proc. (np. stanie się to w czerwcu), to emeryci dostawaliby w tym samym roku (np. od sierpnia) drugą waloryzację, powiedzmy, w wysokości 2 proc. - czytamy w gazecie. 

To jednak nie koniec. 

- Gdy wyliczenia corocznej marcowej waloryzacji w kolejnym roku, czyli 2023, będą wskazywać, że waloryzacja będzie na poziomie 10 proc., to te 2 proc. wcześniejszej podwyżki byłoby odejmowane. W rezultacie ludzie dostaliby w marcu 2023 r. już tylko 8 proc. podwyżki - wskazuje informacje ze źródeł rządowych "Wyborcza". 

To jednak wciąż "prace koncepcyjne". 

Wybrane dla Ciebie