Rząd zdecyduje się na niższy VAT? "Jeśli będzie taka potrzeba..."

Stawka VAT na energię od 1 stycznia 2023 roku, w związku z końcem tarczy antyinflacyjnej, nie musi wrócić do poziomu 23 procent. Komisja Europejska dopuszcza minimalną stawkę podatku na poziomie 5 proc. Co w tej sprawie zrobi rząd?

Tarcza antyinflacyjna w obecnej postaci obowiązuje do końca 2022 roku. Rząd, od początku przyszłego roku, chce "modernizować" dotychczasowe zasady działania tarczy.

Utrzymany, do końca czerwca 2023, zostanie zerowy VAT na żywność. Stawką tą objęte pozostaną podstawowe produkty spożywcze (m.in. mięso, nabiał, owoce, warzywa czy produkty ze zbóż). 

Obniżone do tej pory stawki na energię elektryczną, gaz, a także paliwa mają wrócić do poprzednich wielkości. 

Tarcza antyinflacyjna. Stawka VAT na energię 

Rząd wracając do 23 procentowej stawki VAT na energię tłumaczył stanowiskiem Komisji Europejskiej.

- Choć rząd tłumaczy, że jest to podyktowane stanowiskiem Komisji Europejskiej, to rzeczywistość jest nieco inna: Bruksela dopuszcza, aby kraje członkowskie mogły obniżyć stawkę nawet do 5 proc. Polski rząd tego jednak nie zrobi. Dlaczego? Może chodzić o wzrost wpływów budżetowych w roku wyborczym - donosi Rzeczpospolita. 

Do sprawy odniósł się rzecznik PiS, Rafał Bochenek.

- Są pewne propozycje ze strony rządu, który musi mieć na uwadze cały budżet i spięcie tego budżetu - tłumaczył. Rzecznik dodawał również, że "jeżeli z analiz rządowych będzie wychodziło, że należy ten VAT przywrócić do niższego poziomu, to na pewno taka decyzja zapadnie”. 

- Jeśli będzie taka potrzeba, obniżymy podatek - wskazał rzecznik.
 

Wybrane dla Ciebie