Skandaliczny koncert grupy heavy metalowej w Lublinie. Klub przeprasza

W ten weekend w Lublinie doszło do jednego z bardziej bulwersujących występów. W jednym z lokalnych klubów zagrał zespół heavy metalowy — Mara. Zaprezentował on piosenkę zespołu Honor, który utożsamiany jest z neonazistowską ideologią. Oświadczenie w tej sprawie zostało już wydane przez zespół oraz właścicieli lokalu.

Kontrowersyjny występ zespołu Mara w Lublinie odbił się głośnym echem w mediach społecznościowych. Zagrali oni cover utworu "Narodowy socjalizm" autorstwa ultraprawicowej grupy Honor. W piosence jest mowa o "białej rasie".

Wokalista zadeklarował: "skoro tu jesteśmy, to możemy zaśpiewać". W ten sposób do rytmu bulwersującej piosenki dołączali chórem uczestnicy koncertu.

Na udostępnione z koncertu nagrania szybko zareagowali internauci. Pojawiło się wiele nieprzychylnych opinii i komentarzy. Głos na Facebooku zabrał więc sam zespół Mara.

Członkowie w swoim oświadczeniu przekonywali, że są całkowicie apolityczni. Podkreślili również, że "odcinają się od nazistowskich poglądów". Zespół Mara stwierdził, że cover kontrowersyjnej piosenki został wykonany w ramach żartu.

Oczywiście główny wokalista szybko przeprosił za "niefortunną piosenkę". Zapewnił także, że wyciągnie wnioski ze swojej pomyłki. Jednak po kilku godzinach oświadczenie z przeprosinami zniknęło z profilu zespołu w mediach społecznościowych.

Oświadczenie w sprawie występu zespołu Mara zostało wydane również przez właściciela klubu w Lublinie. Zarządca Cafe LuLu otwarcie skrytykował treści, jakie padły ze sceny.

"Oświadczamy, że nigdy nie mieszaliśmy się w politykę, ideologię, promując zawsze równość i tolerancję" - brzmi oświadczenie klubu. Dodatkowo sam właściciel podkreślił, że jest on zniesmaczony treściami narodowo-socjalistycznymi oraz wskazał na to, że coś takiego nigdy nie powinno się wydarzyć.

Klub w swoim oświadczeniu dodaje również, że w lokalu nie ma miejsca na dyskryminację oraz agresję. Jeśli zarządca zostałby uprzedzony o treściach, jakie mają wybrzmieć ze sceny, to z pewnością nie dopuściłby do występu.

Wybrane dla Ciebie