O tym się mówiSmartfon zapalił się w rękach uczniów. Czworo dzieci trafiło do szpitala

Smartfon zapalił się w rękach uczniów. Czworo dzieci trafiło do szpitala

Do niebezpiecznego incydentu doszło w jednej ze szkół podstawowych. W trakcie zabawy telefonem komórkowym doszło do zapalenia się baterii. Czworo dzieci trafiło do szpitala.

Smartfon zapalił się w rękach uczniów. Czworo dzieci trafiło do szpitala

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, we wtorek (8 kwietnia) w Szkole Podstawowej nr 23 w Szczecinie doszło do groźnego zdarzenia z udziałem telefonu komórkowego. Podczas zabawy w szatni jeden ze smartfonów zapalił się – ogień pojawił się najprawdopodobniej w wyniku przegrzania baterii.

Z informacji przekazanych przez szczecińską policję wynika, że urządzenie należało do jednego z uczniów, a do incydentu doszło, gdy dzieci bawiły się nim w grupie.

Ogień pojawił się nagle, a szatnię szybko wypełnił dym.

Zadymienie i ewakuacja dzieci

Z powodu zadymienia ucierpiało aż 26 uczniów w wieku od 9 do 14 lat. Jak podaje rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, u poszkodowanych wystąpiły duszności i inne objawy wynikające z kontaktu z dymem.

Cztery osoby uskarżające się m.in. na ból w klatce piersiowej, zawroty głowy i nudności zostały zabrane do szpitala na obserwację. Na miejsce wezwano sześć zespołów ratownictwa medycznego.

Sprawą zajmuje się policja

Obecnie trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Czynności wyjaśniające prowadzi Komisariat Policji Szczecin-Dąbie.

Jak przekazała PAP asp. Ewelina Gryszpan z Komendy Miejskiej Policji, o całej sytuacji zostanie również poinformowany sąd rodzinny, co jest standardową procedurą w przypadku zdarzeń z udziałem nieletnich.

Wybrane dla Ciebie