Szykuje się rewolucja. W aptece "pod ręką" tego nie będzie!
Rząd chce wprowadzić nowe regulacje dotyczące nadzoru nad rynkiem suplementów diety. Nowy projekt ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia ma być procedowany jeszcze w tym roku.
- Projekt ustawy, którym wkrótce ma się zająć rząd, przewiduje m.in. uszczegółowienie zasad dotyczących prezentacji lub reklamy suplementów diety - wskazuje Puls Medycyny.
Zdaniem rządu obecne praktyki wprowadzają pacjentów w błąd w zakresie właściwości suplementów. W myśl nowych przepisów w reklamach ma być zamieszczany specjalny komunikat wskazujący na to, że suplementy diety nie mają właściwości leczniczych.
Co więcej zostanie wprowadzony zakaz wykorzystywania w reklamach wizerunku autorytetów i ekspertów w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu, a także przedmiotów mogących budzić skojarzenia z wykonywaniem zawodów mających zastosowanie w ochronie zdrowia.
Reklamy suplementów diety nie będą mogły być kierowane do osób poniżej 12 roku życia, a ich prezentacja nie może odbywać się w szkołach, aptekach i punktach aptecznych.
Suplementy odseparowane od leków
Nowelizacja ma wprowadzić oddzielenie na półkach produktów leczniczych i suplementów diety oferowanych w aptekach, punktach aptecznych. Rząd chce, by suplementy nie mieszały się na półkach z lekami i nie były umieszczane w bezpośredniej okolicy punktu obsługi klienta.
Ustawodawca wskazuje, że w ten sposób pacjenci nie będą nabierać skojarzeń, że suplement leczy.
Rynek suplementów rośnie
- Od 2007 r. do 2016 r. do GIS wpłynęło około 33114 powiadomień o wprowadzeniu lub zamiarze wprowadzenia suplementów diety po raz pierwszy do obrotu. W latach 2017-2020 do GIS wpłynęło 62 808, a w roku 2021 około 21993 powiadomień - podaje Interia.pl.