Ta zmiana dotyczy każdego Polaka. PiS chce wprowadzić...

"Lokalna Półka" to trzeci punkt programu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. Na czym polega pomysł partii rządzącej?

Chodzi o wprowadzenie obowiązku, aby markety w swojej ofercie miały minimum 2/3 owoców, warzyw, produktów mlecznych i mięsnych oraz pieczywa pochodzących od lokalnych dostawców.

Ma to, jak tłumaczą politycy, wzmocnić pozycję lokalnych dostawców względem innych ogniw łańcucha dostaw żywności. 

- Ta zmiana dotyczy każdego Polaka, bo każdy z nas uwielbia smaczną, zdrową polską żywność - mówi w spocie prezentującym program, były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. 

Ardanowski wskazuje, że najważniejsza musi być "jakość żywności i zdrowie klientów". 

W spocie podkreślono, że na zmianie zyskają rolnicy, bo "w ich kieszeniach zostanie więcej pieniędzy" a także klienci. 

- Zyskają klienci, bo będą mieli lepszy dostęp do świeżych i smacznych produktów, a ich pieniądze zostaną w ich najbliższej okolicy. Na paragonach będzie można sprawdzić, z jakiego kraju pochodzi produkt. Dla konsumentów to bardzo ważna informacja - wskazywał. 

Lokalna Półka - trzeci punkt programu PiS

Jako pierwszy punkt, premier Mateusz Morawiecki zaproponował modernizację i rewitalizację osiedli oraz bloków z tzw. wielkiej płyty - program "Przyjazne Osiedle". Drugi z punktów - Dobry Posiłek - przedstawiła minister zdrowia Katarzyna Sójka, w którym poinformowała, że szpitale mają otrzymać  dodatkowe środki na poprawę jakości szpitalnych posiłków. 

Wszystkie punkty mają zostać zaprezentowane w sobotę, 9 września podczas konwencji wyborczej PiS. 

Wybrane dla Ciebie