Zielonogórska policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy postanowili wzbogacić się kosztem... owiec. Jak poinformowała podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze, za swoje czyny złodzieje mogą spędzić nawet pięć lat za kratkami.
Kradzież w biały dzień
Mężczyźni wypatrzyli zwierzęta na posesji w miejscowości Brody i uznali, że to doskonała okazja do łatwego zysku.
- Mężczyźni owce wypatrzyli na niezamieszkałej posesji w Brodach. Przyjeżdżali kraść dwa razy. Ukradli cztery owce - mówi podinsp. Stanisławska.
Biały bus zdradził przestępców
Ostatnia próba kradzieży okazała się zgubna dla złodziei. Świadkowie usłyszeli hałasy i zobaczyli podejrzany biały bus, co szybko doprowadziło policję na właściwy trop.
- W związku z kradzieżami zostali zatrzymani dwaj mężczyźni. To mieszkańcy miejscowości koło Brodów - podała podinsp. Stanisławska.
Mięso już sprzedane, ale kara ich nie ominie
Choć złodzieje już sprzedali mięso z owiec, nie udało im się uniknąć odpowiedzialności. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty.
- Grożą im kary po pięć lat więzienia - dodała policjantka.