Znane platformy sprzedażowe z dużymi problemami. UOKiK grozi dużą karą
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił spółkom Zalando, Booking i Travelist zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Znanym platformom grozi za to kara do 10 proc. obrotu.
Implementacja unijnej dyrektywy Omnibus, od 1 stycznia 2023 roku, zwiększa ochronę konsumentów w cyfrowym świecie.
- Przepisy nakładają na działających w Internecie przedsiębiorców nowe obowiązki informacyjne, np. podawanie numeru telefonu, informowanie czy i jak weryfikują udostępniane opinie, a w przypadku platform handlowych – wskazywanie, czy dana oferta pochodzi od przedsiębiorcy czy od osoby fizycznej niebędącej przedsiębiorcą - wskazuje UOKiK.
Urząd przeprowadził szeroki monitoring platform internetowych, sprawdzając poprawność praktyk związanych z rozszerzonymi obowiązkami informacyjnymi. W 19 przypadkach stwierdzono występowanie naruszeń i wezwano przedsiębiorców do przedstawienia wyjaśnień oraz zmiany kwestionowanych praktyk.
Większość przedsiębiorców - po interwencji Prezesa UOKiK - zmieniło swoje działania lub deklaruje wprowadzenie modyfikacji. Trzech przedsiębiorców, jak wskazuje UOKiK, Zalando, Booking i Travelist, nie wprowadziło zmian w komunikowaniu informacji konsumentom ani nie wyraziło zamiaru ich wdrożenia.
- Prawidłowo realizowany obowiązek informacyjny to większa ochrona konsumentów korzystających z e-commerce. Kupując produkty, zmawiając jedzenie czy decydując się na skorzystanie z usługi poprzez platformę internetową, konsumenci powinni mieć łatwy dostęp do kluczowej informacji o tym czy podmioty, z którymi zawierają umowę, są przedsiębiorcami, czy osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej. Od tego zależą choćby przysługujące im prawa. Jeśli nie zawierają umowy z przedsiębiorcą – nie są chronieni prawem konsumenckim i nie dotyczą ich wynikające z niego przywileje. Przykładowo, nie będą mieć zapewnionej ustawowej możliwości odstąpienia od umowy zawartej na odległość
- mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.
Klienci tych platform, jak wskazuje UOKiK, mogli nie być wyraźnie informowani, czy prezentowana oferta pochodzi od przedsiębiorcy czy osoby fizycznej niebędącej przedsiębiorcą oraz jaki jest podział obowiązków między platformą a sprzedającymi lub usługodawcami, co mogło utrudniać konsumentom podjęcie działań np. w przypadku reklamacji.
W związku z tym Prezes Urzędu Tomasz Chróstny postawił spółkom Zalando, Booking i Travelist zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Spółkom grozi kara do 10 proc. obrotu.
Firmy te nie odniosły się jeszcze do zarzutów UOKiK.