Chociaż zjawisko to było już wcześniej znane, to okazało się, że jest znacznie bardziej rozpowszechnione.
Sejsmolodzy zdecydowali się na analizę sposobu, w jaki rozprzestrzeniają się trzęsienia i wstrząsy ziemi. Dotychczasowe badania dawały niewielki obraz tego, co dzieje się na granicy jądra i płaszcza Ziemi.
Za nowe odkrycia odpowiedzialni są naukowcy z University of Maryland, Johns Hopkins University i Tel Aviv University.
Jak donosi Wirtualna Polska, "do przeprowadzenia dokładnej analizy z wykorzystaniem Sequencera, wykorzystano dane zbierane przez 30 lat."Sequencer został zaprojektowany do przeszukiwania dużych zbiorów danych astronomicznych w poszukiwaniu wzorców, ale odpowiednie dopasowanie algorytmów pozwoliło na analizę danych sejsmicznych.
Przebadano konkretne rodzaje fal. Zdecydowano się również na poszukiwaniu tego, co mogło zostać niezauważone w poprzednich badaniach i analizach.
Decyzja ta okazała się kluczowa dla nowych odkryć.
- Odkryliśmy wiele struktur pomiędzy płaszczem a jądrem Ziemi, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia - mówi geolog Doyeon Kim z University of Maryland, cytowany przez Wirtualną Polskę.
Teraz naukowcy będą potrzebowali czasu, by odpowiednio zbadać czym są te struktury. Jednak już to odkrycie jest dla niech przełomowe i niezwykle ekscytujące.
- Sequencer jest w stanie analizować dane, w sposób, o jakim wcześniej nie marzyliśmy - przyznaje geolog Vedran Lekić z University of Maryland.