W tym artykule:
Interwencja medyczna zakończyła się agresją
Do zdarzenia doszło w Chodzieży podczas interwencji zespołu ratownictwa medycznego. Ratownicy zostali wezwani do nietrzeźwego mężczyzny, któremu mieli udzielić pomocy.
Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, już w trakcie wykonywania czynności medycznych mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie. Miał kierować groźby wobec ratowników, a następnie naruszyć ich nietykalność cielesną. Ofiarą agresji padła również osoba przybrana do pomocy zespołowi ratownictwa medycznego.
Na tym jednak sytuacja się nie zakończyła.
Agresywne zachowanie także wobec policjantów
Po przewiezieniu do Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży mężczyzna nadal miał zachowywać się agresywnie. Według śledczych podobnych zachowań dopuścił się również wobec interweniujących policjantów.
W efekcie usłyszał zarzuty obejmujące między innymi naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych oraz kierowanie gróźb pozbawienia życia i zdrowia. O tym, jaka kara zostanie wobec niego orzeczona, zdecyduje sąd.
Prokurator sięgnął po szczególny środek zapobiegawczy
W związku ze sprawą Prokurator Rejonowy w Chodzieży zastosował wobec podejrzanego szczególny środek zapobiegawczy przewidziany w przepisach Kodeksu postępowania karnego.
Takie rozwiązanie ma przede wszystkim chronić pokrzywdzonych oraz zapewnić prawidłowy przebieg postępowania karnego. Przepisy umożliwiają jego stosowanie wobec osób podejrzanych o popełnienie przestępstw na szkodę członków personelu medycznego oraz osób pomagających im podczas wykonywania obowiązków służbowych.
Ratownicy muszą czuć się bezpiecznie
Ratownicy medyczni każdego dnia podejmują interwencje w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia. Często działają pod presją czasu i w trudnych warunkach, dlatego zapewnienie im bezpieczeństwa jest jednym z podstawowych warunków skutecznego niesienia pomocy.
Służby podkreślają, że groźby, agresja czy naruszanie nietykalności cielesnej wobec osób udzielających pomocy nie będą tolerowane. Nietrzeźwość sprawcy nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność karną, a każdy przypadek przemocy wobec ratowników medycznych spotyka się z konsekwentną reakcją policji i prokuratury.