Aby przybliżyć uczniom tematykę planowania wydatków, ich obliczanie oraz dokonywanie wyborów towaru – wybraliśmy się na lekcję matematyki do supermarketu! Celem zajęć było nie tylko zrobienie zakupów, ale przede wszystkim dobre ich zaplanowanie na liście zakupów, analiza wydatków oraz dokonanie zakupów związanych z urozmaiconym drugim śniadaniem. Każdy uczeń miał do dyspozycji 5 zł w obrębie tej kwoty należało zrealizować zadanie. Uczniowie dowiedzieli się w jaki sposób podane są ceny, jak je odczytywać, co należy wcześniej zważyć, a co zapakować. Przy niewłaściwym obliczeniu wydatków uczniowie stawali przed ciężkim wyborem artykułu, z którego należy zrezygnować, co nie było łatwe. Przy kasie każdy pełen emocji oczekiwał na paragon, który ocenił sukces zadania. Każdy dumnie pakował swoje zakupy.
W klasie dokonaliśmy samodzielnie podsumowania zakupów i obliczyliśmy ilość otrzymanej reszty. Rekordziści przekroczyli zaledwie o 3-6 groszy swoje zaplanowane wydatki w stosunku do posiadanej sumy. Uczniowie uznali zajęcia za bardzo trafioną i przyjemną formę realizacji zajęć matematycznych oceniając też zgodnie, że wcale nie jest prostą sprawą zaplanować rozsądnie zakupy.
Była to też okazja do rozmów o kulturze zachowania się w miejscach publicznych takich jak sklepy oraz okazywaniu szacunku do sprzedawców. Może pomimo gorączki przedświątecznych zakupów powinniśmy chociaż tego dnia życzyć Kupcom miłego dnia i podziękować im za swoją pracę. W święto kupców wypada im życzyć dobrego zarobku! A jak mówi przysłowie – „Człowiek bez uśmiechniętej twarzy nie powinien otwierać sklepu”. I tego dziś życzymy sprzedającym i kupującym: uśmiechu, bowiem nic nie kosztuje, ale jest wiele wart i z pewnością nada życzliwy wymiar podczas często pośpiesznie i w tłoku robionym zakupom – zwłaszcza przed świętami.
Małgorzata Jeśko-Doręgowska