Autorem jednego z projektów jest prezydent Andrzej Duda.
Emerytura stażowa. Projekt prezydencki
Projekt prezydencki przewiduje, że na wcześniejsze emerytury mogłyby przechodzić osoby, które mają odpowiednio wysoki staż pracy. W projektowanych przepisach zaproponowano by było to 39 lat w przypadku kobiet oraz 44 lata w przypadku mężczyzn. Konieczny jest również zgromadzony kapitał emerytalny wystarczający na emeryturę w wysokości co najmniej najniższej emerytury.
Dotyczyć miałoby to zarówno osób ubezpieczonych w powszechnym systemie emerytalnym, jak również te osoby objęte rolniczym systemem ubezpieczeń społecznych.
Prezydencka reforma, zgodnie z zaproponowanym terminem, miałaby wejść w życie od początku 2023 roku. Termin tej jest jednak mało realny. Po pierwsze dlatego, że rząd nie przewiduje w budżecie na przyszły rok pieniędzy na takie emerytury.
Emerytury stażowe, a KPO
Wprowadzenie emerytur stażowych, jak donosi Fakt, koliduje również z Krajowym Planem Odbudowy.
Rząd zaplanował tam "wydłużanie efektywnego wieku emerytalnego", co jak zapewnia nie oznacza podniesienia wieku emerytalnego, a jedynie wprowadzenie zachęt, by Polacy pracowali dłużej.
Prezydencki projekt emerytur stażowych sprawiłby, że emerytura byłaby możliwa "co najmniej trzy lata wcześniej".