Pilscy kryminalni mieli podejrzenia, że dwóch mieszkańców powiatu chodzieskiego może posiadać dużą ilość narkotyków, a dodatkowo próbować je udostępniać innym osobom. W ubiegły piątek funkcjonariusze przeprowadzili realizację, podczas której zatrzymali mężczyzn oraz przeszukali ich miejsce zamieszkania.
Podczas działań policjanci ujawnili aż 11 krzewów konopi, które 38-latek hodował na swojej posesji oraz pobliskim lesie. W przeszukaniu brał udział także pies służbowy specjalizujący się w wyszukiwaniu zapachów narkotyków, który pomógł policjantom odnaleźć kolejne substancje. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 300 gramów marihuany oraz kilkanaście porcji amfetaminy i haszyszu.
W trakcie czynności policyjny pies wskazał też pomieszczenie, które zajmował młodszy brat zatrzymanego. Funkcjonariusze podczas przeszukania ujawnili tam ponad 100 gramów amfetaminy oraz rewolwer wraz z amunicją. Policjanci w trakcie czynności zabezpieczyli też od sprawców ponad 12 tysięcy złotych gotówki na poczet przyszłych kar.
- Ekspertyza wykazała, że zabezpieczona broń oraz amunicja wymaga pozwolenia, którego 37-latek nie posiadał. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków oraz broni i amunicji bez wymaganego pozwolenia. Za popełnione przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia podkom. Wojciech Zeszot z KPP w Pile.
Starszy z braci także odpowie za posiadanie narkotyków, a dodatkowo za uprawę konopi innych niż włókniste. 38-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.