Choć jeszcze niedawno chińskie marki były na polskim rynku egzotyką, dziś zaczynają zdobywać coraz mocniejszą pozycję.
Jak podaje „Puls Biznesu”, w pierwszym kwartale 2025 roku osoby fizyczne w Polsce zarejestrowały ponad 49,4 tysiąca nowych aut osobowych – to o niemal 5 tysięcy więcej niż w tym samym czasie rok wcześniej. Tak dobrego początku roku nie było od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej.
Za ten skok odpowiadają głównie samochody produkowane w Chinach. Z danych cytowanych przez „PB” wynika, że aż 80 procent wzrostu sprzedaży to efekt zainteresowania chińską motoryzacją.
– Za 80 proc. tego przyrostu odpowiadają samochody z Chin – powiedział Kamil Makula z serwisu „Superauto”.
Polacy wybierają chińskie modele
Wśród marek pochodzących z Chin zdecydowanym liderem okazało się MG. W pierwszych trzech miesiącach tego roku na osoby prywatne zarejestrowano prawie 1,9 tysiąca ich pojazdów.
Za MG uplasowały się Omoda i Jaecco. Łącznie w ręce indywidualnych klientów trafiło niemal 3,9 tysiąca chińskich samochodów, co daje im około 8-procentowy udział w rynku.
Toyota liderem, ale z dużym spadkiem
Chińscy producenci nie zdołali jeszcze zdetronizować największych graczy. Najczęściej wybieraną marką wśród klientów indywidualnych nadal pozostaje Toyota – w pierwszym kwartale zarejestrowano ponad 8,5 tys. jej samochodów. To jednak spadek o 15 procent rok do roku.
Niektóre marki poprawiły swoje wyniki – KIA zanotowała wzrost o 4 procent (4350 sztuk), a Volkswagen aż o 65 procent, osiągając wynik 3985 rejestracji – czytamy w „Pulsie Biznesu”.