Jedna osoba zginęła na miejscu.
Na ratunek drugiej osobie, która leciała motoszybowcem, przybył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według nieoficjalnych informacji, motoszybowcem leciało dwóch młodych mężczyzn. To prawdopodobnie bracia.
Do tragicznego wypadku doszło około godziny 21, w niedzielę, 5 czerwca, w miejscowości Górki w gminie Borowa. Motoszybowiec po uderzeniu w ziemię stanął w płomieniach.
Tragedia wydarzyła się w pobliżu trawiastego lądowiska, które funkcjonuje przy gospodarstwie agroturystycznym.
Na miejsce skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Krakowa.