Potrafią tak manipulować prowadzoną rozmową, iż to osoby poszkodowane same dostarczają im niezbędnych informacji dotyczących np. tego (z kim mieszkają, gdzie przebywa rodzina, czy posiadają jakieś kosztowności, kiedy są w domu, jak mają na imię poszczególni członkowie rodziny itd.) Zmienionym głosem podają się np. za wnuczka, który znajduje się w trudnej sytuacji rodzinnej, finansowej, życiowej i prosi o pomoc. Często, gdy poszkodowanym głos wydaje się podejrzany, usprawiedliwiają to chorobą lub przeprowadzonym zabiegiem medycznym. Gdy domniemany wnuczek ma się zjawić po pieniądze, dzwoni, że nie może przyjechać z bardzo ważnych powodów, choroba, szpital, wyjazd itd. Ale w zamian przyśle zaufanego kolegę. Zjawia się podstawiony kolega, który odbiera gotówkę i oczywiście nigdy więcej się nie pojawia.
Metod działania oszustów jest oczywiście o wiele więcej. Wyobraźnia przestępców jest niemal nieograniczona. W ostatnim czasie przestępcy oszukali 85-letnią mieszkankę Chodzieży. Starsza pani otrzymała telefon z informacją, że jej córka jest przetrzymywana w banku w związku z zaległościami w spłacie i nie zostanie wypuszczona, dopóki nie ureguluje swoich zobowiązań. Następnie przez telefon zgłosiła się rzekoma córka, która poprosiła matkę o pomoc finansową. Kiedy seniorka zapytała, dlaczego ma zmieniony głos, kobieta wyjaśniła, że ma chrypę. Po pewnym czasie w mieszkaniu starszej pani zjawił się mężczyzna podający się za pracownika banku. To właśnie jemu seniorka przekazała kopertę z 9 tysiącami złotych. Jednak historia ta ma ciąg dalszy. Po krótkiej chwili ponownie w mieszkaniu starszej pani zadzwonił telefon. Podająca się za córkę seniorki kobieta, stosując metody psycho-manipulacyjne, wykorzystując wrażliwość kobiety zapytała „dlaczego mamo nie dałaś wszystkich pieniędzy, pewnie masz jeszcze jedną kopertę”. Kobieta nic nie podejrzewając z dwóch kolejnych kopert wyjęła pieniądze i przygotowała 10 tysięcy złotych, które następnie przekazała oszustowi. O tym, że padła ofiarą oszustów dowiedziała się po kilku godzinach od prawdziwej córki.
To historia, jakich wiele, bowiem każdego dnia na terenie kraju dochodzi do oszustw osób starszych przy wykorzystaniu różnych metod, w tym „na wnuczka”, „na legendę”, „na policjanta”. Przestępcy żerują na naiwności ludzi i wykorzystują do tego procederu przede wszystkim osoby starsze. Dlatego zwracamy się z prośbą do mieszkańców powiatu, by otoczyli opieką i zadbali o swoich bliskich w podeszłym wieku.
Szanowni Państwo, poświęćmy chwilę czasu i zapoznajmy z tą historią bliską nam osobę, która osiągnęła już „jesień życia”. Ustalmy zasady kontaktowania się w nietypowych, jak ta, sytuacjach, właśnie po to, by nie dopuścić do utraty oszczędności życia bliskich nam osób.
mł.asp K.Smardz-Dymek