Nie oddał mu 300 zł, to go zabił! Morderca właśnie został zatrzymany!
35-letni Piotr S. usłyszał zarzut zabójstwa. Jak relacjonują funkcjonariusze policji z Lublina, Piotr S. zabił, bo znajomy nie oddał mu 300 zł. Poszkodowany, 65-letni mężczyzna zmarł.Według relacji Policji, a w szczególności nadkomisarza Kamila Gołębiowskiego, do zbrodni doszło w nocy z wtorku (16 maja) na środę (17 maja). W jednym z lokali mieszkalnych, który znajduje się na terenie powiatu lubelskiego, doszło do zabójstwa. Wieczorem doszło do spotkania poszkodowanego z dwoma mężczyznami. Jeden z nich żądał zwrotu pożyczonych pieniędzy od 65-latka. Mężczyzna nie miał tych pieniędzy przy sobie, co rozwścieczyło 35-latka. Szybko doszło do rękoczynów i 35-latek zaczął bić ofiarę pięścią, a później użył noża. To właśnie to narzędzie zbrodni było wykorzystane do zadania kilka ciosów w klatkę piersiową, jak i również w serce. Według relacji nadkomisarza Kamila Gołębiowskiego morderca po zabójstwie wyszedł. Niestety 65-latek nie miał żadnych szans na przeżycie. Zmarł na miejscu.